X

Wspinaczka – Igrzyska Olimpijskie Tokio 2020

Igrzyska Olimpijskie Tokio 2020

Wspinaczka sportowa na Igrzyskach Olimpijskich Tokio 2020

3.08.2021 w kompleksie sportowym Aomi Urban Sports Park podczas Igrzysk Olimpijskich Tokio 2020 zadebiutuje wspinaczka sportowa. Debiut nastąpi równo 5 lat po ogłoszeniu przez Międzynarodowy Komitet Olimpijski decyzji o włączeniu wspinaczki sportowej do programu Igrzysk Olimpijskich Tokio 2020. O długiej drodze od pierwszych zawodów wspinaczkowych, których intencją było świętowanie 30tej rocznicy powstania ZSRR do cyklu Pucharu Świata znanego z ostatnich lat, świetnie napisał na portalu wspinanie.pl Krzysztof Sas-Nowosielski. Jednak sama decyzja o włączeniu wspinaczki na Igrzyska Olimpijskie dość mocno podzieliła wspinaczkowe społeczeństwo. Pomijając już dyskusję, czy wspinanie jako sport wywodzący się z walki z górami i samymi słabościami, powinien zostać sportem olimpijskim, największe zastrzeżenia dotyczą formuły zawodów.

Kompleks sportowy Aomi Urban Sports Park podczas jednych z pierwszych zawodów (fot. olimpics.com)

Wspinaczka sportowa – format olimpijski

Ze względu na ograniczoną liczbę medali (3 dla kobiet i 3 dla mężczyzn), Międzynarodowa Federacja Wspinaczki Sportowej (International Federation of Sport Climbing IFSC) zaproponowała delegatom MKOL włączenie wspinania w tzw. formacie łączonym. Format łączony ma za zadanie połączyć trzy dotychczas osobno rozgrywane i rozwijane konkurencje: bouldering, prowadzenie i czasówki. W ostatnich latach każda z konkurencji wyraźnie poszła w swoim kierunku:

  • prowadzenie stało się prawdziwym maratonem trudności łączącym fragmenty drogi w różnorodnych formacjach i rodzajach chwytów,
  • bouldering stał się trikowy, dynamiczny i skondensowany, problemy często ograniczały się do 3-4 ruchów na których najważniejsze było połączenie dynamiki i koordynacji z prawidłowym rozszyfrowaniem sekwencji,
  • czasówki wraz z wprowadzeniem standardu (na każdych zawodach ta sama droga) zaczęły natomiast przypominać bardziej konkurencję lekkoatletyczną niż wspinaczkową.

Zawodnicy zaczęli się specjalizować w danej konkurencji, realizując zupełnie inne plany treningowe i skupiając się na zupełnie innych ruchach i parametrach. O ile w ostatnich latach kilku zawodnikom w Pucharze Świata udało się połączyć dobre miejsca w boulderingu i prowadzeniu, tak dołożenie do tego czołowych miejsc w czasówkach było niemożliwe. Jednocześnie wspinacze specjalizujący się w czasówkach, skupiali się na zupełnie innych parametrach, co wykluczało ich z rywalizacji w prowadzeniu i boulderingu. Wspinaczkowy format olimpijski, jest więc kompromisem i eksperymentem, dzięki któremu wspinaczka pojawiła się na Igrzyskach Olimpijskich Tokio 2020. Na czym polega format olimpijski oraz poszczególne konkurencje zawodów można zobaczyć na poniższym filmie przygotowanym przez IFSC.

Zasady rozgrywania zawodów wspinaczkowych podczas Igrzysk Olimpijskich Tokio 2020

Na Igrzyskach Olimpijskich przewidziany został start 40 wspinaczy (20 kobiet i 20 mężczyzn), którzy zostali wyłonieni podczas zawodów eliminacyjnych, zgodnie z harmonogramem przygotowanym przez IFSC. Pierwszym etapem rywalizacji olimpijskiej będą eliminacje wszystkich 20 zawodników w trzech konkurencjach:

  • czasówki (Speed) (2 próby, liczy się lepszy czas)
  • bouldering (Boulder) (4 problemy)
  • prowadzenie (Lead) (1 droga)

Ostateczny wynik eliminacji zostanie obliczony na podstawie iloczynu miejsc zajętych w każdej z trzech konkurencji (S1 / B19 / L18 = 1*19*18 = 432). Do fazy finałowej zakwalifikuje się 8 zawodniczek i zawodników z najniższym wynikiem (iloczynem miejsc zajętych w każdej konkurencji). Ostateczna walka o medale rozegra się, podobnie jak w eliminacjach, w czasówce (system pucharowy), boulderingu (3 problemy) i prowadzeniu (1 droga). Ponownie wygra osoba z najniższym iloczynem zajętych miejsc (S1 / B8 / L8 = 1*8*8 = 64)

Eliminacje we wspinaczce sportowej na Igrzyska Olimpijskie Tokio 2020

  1. Mistrzostwa Świata IFSC 2019 w Hachioji w Japonii (8 najlepszych zawodników w każdej płci, maksymalnie dwóch z każdego kraju zdobyło kwalifikację Olimpijską)
  2. Zawody kwalifikacyjne w Tuluzie we Francji (6 najlepszych zawodników w każdej z płci)
  3. Mistrzostwa kontynentalne Los Angeles, Moskwa, Kapsztad i Sydney (po jednym zawodniku z kontynentu z obu płci)
  4. Dzikie karty przyznane na podstawie rankingu na Mistrzostwach Świata 2019 ze względu na anulowanie Mistrzostw Azji w związku z COVID-19 oraz (po dwa miejsca z obu płci)
  5. Dzikie karty w związku z ograniczeniem, liczby zawodników każdego z krajów do dwóch

Lista startowa – wspinaczka sportowa Tokio 2020

Na podstawie zawodów eliminacyjnych we wspinaczce sportowej prawo startów na Igrzyskach Olimpijskich Tokio 2020 otrzymało 40 zawodników. Przy każdym z zawodników na poniżej liście startowej zaznaczono miejsce klasyfikacji oraz uzyskane wyniki w zawodach z 2021r., poprzedzających Igrzyska Tokio 2020 ( Meringen B ; Salt Lake City S/L ; Innsbruck L/B ; Villars L/S; Chamonix L ; Briancon L). Wyniki z Chamonix i Briancon ze względu na bardzo małą liczbę startujących olimpijczyków możnaby praktycznie pominąć 🙂

Panie:

  • Janja Garnbret (SLO) MŚ Hachioji ; Meringen B(1) ; Salt Lake City S(15)/B(2) ; Innsbruck L(1)/B(1); Villars L(1)/S(13)
  • Akiyo Noguchi (JPN) MŚ Hachioji / Meringen B(3) ; Salt Lake City S(13)/B(18) ; Innsbruck L(3)/B(5); )
  • Shauna Coxsey (GBR) MŚ Hachioji / Salt Lake City S(-)/B(36)
  • Aleksandra Mirosław (POL) MŚ Hachioji / Salt Lake City S(1)/B(-)
  • Miho Nonaka (JPN) MŚ Hachioji / Meringen B(7) ; Salt Lake City S(3)/B(4) ; Innsbruck L(5)/B(6);
  • Petra Klingler (SUI) MŚ Hachioji / Meringen B(21) ; Salt Lake City S(17)/B(12) ; Innsbruck L(35)/B(11)
  • Brooke Raboutou USA) (MŚ Hachioji / Meringen B(9) ; Salt Lake City S(12)/B(3) ; Innsbruck L(2)/B(8)
  • Jessica Pilz (AUT) MŚ Hachioji / Meringen B(5) ; Salt Lake City S(-)/B(12)
  • Julia Chanourdie (FRA) Tuluza / Meringen B(18) ; Innsbruck L(10)/B(19) ; Villars L(10)/S(27) ; Chamonix L(6)
  • Mia Krampl (SLO) Tuluza / Meringen B(15) ; Innsbruck L(11)/B(15); Villars L(8)/S(33)
  • Julia Kaplina (RUS) Tuluza / Villars L(-)/S(2) ; Puchar Europy Innsbruck S(1) i Gaflenz (1)
  • Kyra Condie (USA) Tuluza / Meringen B(21) ; Salt Lake City S(14)/B(8) ; Innsbruck L(21)/B(21); Villars L(17)/S(26)
  • Laura Rogora (ITA) Tuluza / Meringen B(29) ; Salt Lake City S(21)/B(31) ; Innsbruck L(7)/B(9); Villars L(2)/S(40) ; Chamonix L(1)
  • YiLing Song (CHN) Tuluza / brak startów w 2021r
  • Alannah Yip (CAN) MA Los Angeles / brak startów w 2021r
  • Anouck Jaubert (FRA) dzika karta zamiast 3ciego zawodnika Japonii/ Salt Lake City S(5)/B(48) ; Innsbruck L(-)/B(43) ; Villars L(48)/S(7)
  • Wiktoria Meszkowa (Rosja) ME Moskwa / Meringen B(23) ; Innsbruck L(4)/B(37);
  • Oceana Mackenzie (AUS) MO Sydney / brak startów w 2021r
  • Erin Sterkenburg (RPA) MA Kapsztad / Salt Lake City S(22)/B(47)
  • Chaehyun Seo (KOR) dzika karta za Puchar Świata 2019/ brak startów w 2021r

Panowie:

  • Tomoa Narasaki (JPN) MŚ Hachioji / Salt Lake City S(38)/B(3) ; Innsbruck L(9)/B(2)
  • Jakob Schubert (AUT) MŚ Hachioji / Meringen B(23) ; Salt Lake City S(-)/B(3) ; Innsbruck L(1)/B(14)
  • Rishat Khailbullin (KAZ) MŚ Hachioji / Meringen B(77) ; Innsbruck L(38)/B(-); Villars L(31)/S(8)
  • Kai Harada (JPN) MŚ Hachioji / Salt Lake City S(34)/B(34) ; Innsbruck L(24)/B(13)
  • Mickael Mawem (FRA) MŚ Hachioji / Meringen B(38) ; Salt Lake City S(11)/B(27) ; Innsbruck L(-)/B(18)
  • Alexander Megos (GER) MŚ Hachioji / Meringen B(8) ; Salt Lake City S(-)/B(9) ; Innsbruck L(6)/B(12); Villars L(2)/S(49)
  • Ludovico Fossali (ITA) MŚ Hachioji / Meringen B(77) ; Salt Lake City S(9)/B(47) ; Innsbruck L(92)/B(95); Villars L(62)/S(25)
  • Sean Mccoll (CAN) MŚ Hachioji / Salt Lake City S(33)/B(19)
  • Adam Ondra (CZE) Tuluza / Meringen B(1) ; Salt Lake City S(-)/B(1) ; Innsbruck L(8)/B(-)
  • Bassa Mawem (FRA) Tuluza / Innsbruck L(-)/B(102), Puchar Europy Gaflenz (2)
  • Jan Hojer (GER) Tuluza / Meringen B(23) ; Salt Lake City S(25)/B(22); Innsbruck L(-)/B(19); Chamonix L(32)
  • YuFei Pan (CHN) Tuluza / brak startów w 2021r
  • Alberto Ginés López (ESP) Tuluza / Meringen B(73) ; Innsbruck L(5)/B(41); Villars L(5)/S(31); Chamonix L(14); Briancon (7)
  • Nathaniel Coleman (USA) Tuluza / Meringen B(5) ; Salt Lake City S(27)/B(10) ; Innsbruck L(21)/B(6); Villars L(22)/S(45)
  • Colin Duffy (USA) MA Los Angeles / Meringen B(31) ; Salt Lake City S(21)/B(13) ; Innsbruck L(21)/B(9); Villars L(3)/S(37)
  • Aleksiej Rubcow (Rosja) ME Moskwa / Meringen B(17) ; Salt Lake City S(-)/B(11) ; Innsbruck L(-)/B(7); Villars L(34)/S(-)
  • Michael Piccolruaz (ITA) dzika karta zamiast 3ciego zawodnika Japonii / Meringen B(27) ; Salt Lake City S(29)/B(35) ; Innsbruck L(31)/B(35); Villars L(42)/S(42)
  • Tom O’Halloran (AUS) MO Sydney / brak startów w 2021r
  • Christopher Cosser (RPA) MA Kapsztad / Salt Lake City S(22)/B(46)
  • Jongwon Chon (KOR) dzika karta za Puchar Świata w 2019/ Innsbruck L(48)/B(8)

Faworyci Igrzysk Olimpijskich we wspinacze Tokio 2020

Format Olimpijski stworzono tak, aby czołowy przedstawiciel każdej z konkurencji miał realną szansę startu zarówno w fazie kwalifikacyjnej jak i fazie finałowej Olimpiady. Dotychczasowe zawody w kombinacji pokazały, że zwycięstwo w jednej z konkurencji daje pewny awans do finałowej 8, natomiast pierwsze miejsce w jednej z konkurencji w fazie finałowej może dać, w zależności od wyników innych konkurencji, pewne miejsce od 1-4. Jednak ze względu na podobną charakterystykę ruchów, to wśród specjalistów w boulderingu i prowadzeniu powinniśmy upatrywać zdobywców medali.

Biorąc pod uwagę ogólny poziom zawodników, możemy spodziewać się stosunkowo wyrównanej rywalizacji, zarówno w prowadzeniu jak i boulderingu. Droga w kategorii prowadzenie powinna mieć stosunkowo łatwy start, aby znaczna większość zawodników (w tym specjalistów od czasówek) doszła do ok. 1/3 drogi. Po łatwym starcie powinno nastąpić znaczne podniesienie trudności. Szybka i krótka kumulacja trudności drogi (2/3 drogi trudności) powinna faworyzować uniwersalnych wspinaczy, dobrze radzących sobie zarazem w boulderingu jak i prowadzeniu. Kluczem do sukcesu będzie prawidłowa sekwencja. Natomiast w wypadku boulderingu nie powinniśmy spodziewać się „typowo pucharowych boulderów” czyli trikowych ruchów i skoków. Charakter boulderów powinien więc dawać duże szanse wykazania się zarówno specjalistom od prowadzenia jak i czasówek.

Rywalizacja kobiet – wspinanie Tokio 2020

Czasówki

Z racji startów naszej reprezentantki, a zarazem Mistrzyni Świata i specjalistki w czasówkach, to właśnie ta konkurencja będzie dla nas najciekawsza. W Tokio wystąpią 4 zawodniczki, które można określić mianem specjalistek w tej konkurencji. To właśnie nasza reprezentantka Aleksandra Mirosław, Rosjanka Julia Kaplina , Francuska Anouck Jaubert oraz Chinka YiLing Song będą walczyć o pierwsze miejsce w czasówkach. W 2021r odbyły się dwie edycje czasówek, w Salt Lake City wygrała Ola Mirosław, natomiast w Villars, wśród Olimpijek najlepsza była Julia Kaplina. Obie Panie jednocześnie nie startowały ze sobą w żadnych zawodach. W obu zawodach wystąpiła natomiast Anouck Jaubert, zajmując odpowiednio 5 i 7 miejsce. Wielką niewiadomą będzie postawa YiLing Song, która od zawodów eliminacyjnych w Tuluzie nie wystąpiła w żadnych zawodach sygnowanych logiem IFSC. Szanse na awans Oli Mirosław do finałowej 8 są dość duże, w finale o zwycięstwo w czasówkach będzie znacznie łatwiej. Zwycięstwo w czasówkach, przy nie najgorszym starcie w boulderingu i prowadzeniu, może dać Oli brązowy medal, za co powinniśmy mocno trzymać kciuki!

Ola Mirosław jest naszą nadzieja do medalu  Tokio 2020 (fot. ifsc-climbing.org)

Bouldering i prowadzenie

Przed Igrzyskami w Tokio w 2021r. odbyły się trzy edycje pucharu świata w boulderingu (Meringen, Salt Lake City , Innsbruck) i cztery w prowadzeniu (Innsbruck,Villars,Chamonix,Briancon). Na podstawie tych startów, można śmiało stwierdzić, że główną faworytką do wygrania obu konkurencji, jak i całych zawodów olimpijskich, jest Słowenka Janja Ganbret. Janja od kilku sezonów dominuje w Pucharze Świata, spośród 5 wspomnianych zawodów wygrała 4 razy, a raz była druga, można więc upatrywać w niej głównej faworytki zawodów. Biorąc pod uwagę tegoroczne starty, na podium powinna się znaleźć reprezentantka gospodarzy Miho Nonaka, która zajmowała wysokie pozycje we wszystkich tegorocznych zawodachweteranka pucharowych zawodów Akiyo Noguchi lub imponująca w tym sezonie formą 20-letnia Amerykanka Brooke Raboutou. To właśnie te cztery zawodniczki oraz jedna ze wspomnianych wcześniej specjalistek w czasówkach na papierze są murowanymi faworytkami do czołowej 8-ki zawodów, a także głównymi pretendentkami do medali olimpijskich.

Czy reprezentantka USA Brooke Raboutou sięgnie po medal Tokio 2020 (fot. ifsc-climbing.org)

Walka o trzy kolejne miejsce w finale będzie zacięta i prawdopodobnie bardzo zależna od tego, co zaproponują nam autorzy drogi eliminacyjnej i 3 boulderów. Jeśli spełnią się moje przewidywania, co do charakteru drogi i boulderów, o miejsce w finałowej ósemce powinny zawalczyć Słowenka Mia Krampl , Austriaczka Jessica Pilz, Włoszka Laura Rogora, Francuzka Julia Chanourdie oraz Amerykanka Kyra Condie (kolejność według subiektywnej oceny dostania się do finału). Laura Rogora i Julia Chanourdie jako jedyne z olimpijek wystartowały w prowadzeniu w Chamonix, swoją formę potwierdziły obecnością w finale. Włoszka była pierwsza, Francuzka przed własną publicznościa zajęła 6-te miejsce. Myślę, że nie można też wykluczyć pojawienia się 8-ce drugiej specjalistki w czasówkach.

Austriaczka Jessica Pilz powinna znaleźć się w Olimpijskim finale (fot. ifsc-climbing.org)

Zupełną niewiadomą będzie natomiast start młodziutkiej Koreanki Chaehyun Seo oraz jednej z czołowych zawodniczek ostatnich lat Brytyjki Shauny Coxsey. Zaledwie 17-letnia Koreanka zajęła 1 miejsce w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata w prowadzeniu 2019r. Jednak w tym roku Chaehyun nie startowała w żadnych międzynarodowych zawodach (1 miejsce w Mistrzostwach Korei w boulderingu i prowadzeniu). Trudno jest więc ocenić tegoroczną formę Koreanki. Shauna natomiast po świetnym starcie na Mistrzostwach Świata w Hachioji, gdzie w kombinacji zajęła trzecie miejsce, załapała poważną kontuzję. Jedynego tegorocznego startu w Pucharze Świata w Salt Lake City (36 miejsce) z pewnością nie może uznać za sukces. Czy Brytyjka odzyska formę przed Olimpiadą?

Czy Brytyjka Shauna Coxsey odzyska formę przed Olimpiadą Tokio 2020 (fot. ifsc-climbing.org)

Podsumowanie zawodów wspinaczkowych podczas Igrzysk Olimpijskich Tokio 2020

Runda eliminacyjna rozpoczęła się dla nas w najlepszy z możliwych sposobów. Ola Mirosław dwa razy pobiegła drogę w okolicy 7sekund. Podczas drugiej próby zaledwie 0.01sekundy zabrakło do rekordu świata. Świetny występ w pierwszej konkurencji eliminacji pozwolił nam ze spokojem obserwować dalszą rywalizację. Następnie na zawodniczki czekały 4 bouldery. Niespodziewanie dobrze wystartowała specjalista od czasówek Anouck Jaubert, pokonanie pierwszej połogiej dwójki dało jej ostatecznie 13tą pozycję, co biorąc pod uwagę drugie miejsce w czasówkach, dawało nadzieję na awans do finałów. Znacznie więcej w boulderingu można było oczekiwać po starcie specjalistek w prowadzeniu. Mia Krampl Julia Chanourdie nie zatopowały żadnego boulderu i ostatecznie zajęły miejsca w drugiej dziesiątce, natomiast Laura Rogora zatopowała tylko jeden problem i zajęła dopiero siódme miejsce. Routesetterzy dla zawodników przygotowali bardzo wymagającą i wytrzymałościową drogę eliminacyjną. Wymagająca sekwencja po zielonych oblakach z chwytów marki Cheeta rozbiła czołowe zawodniczki. Powyżej udało się przejść tylko rewelacyjnej Koreance Chaehyun Seo oraz reprezentantce Austrii Jessice Pilz. Ich bardzo dobry występ w prowadzeniu zapewnił miejsce w finale.  Zaskoczeniem w finałowej ósemce z pewnością jest awans dwóch specjalistek od czasówek.

Do finału awansowały:

  1. J. Garnbret
  2. C. Seo
  3. M. Nonaka
  4. A. Noguchi
  5. B. Raboutou
  6. J. Pilz
  7. A. Mirosław
  8. A. Jaubert

Janja Ganbret pierwszą mistrzynią Olimpijską we wspinaczce sportowej!

Można powiedzieć, że finały potoczyły się zgodnie z planem. Wszystko rozpoczęło się od czasówek, w których rekord świata poprawiła nasza reprezentantka Ola Mirosław. Drugie miejsce zajęła druga ze specjalistek w czasówkach A. Jaubert, natomiast o ostatnie miejsce na „podium” pobiegły dwie reprezentantki Japoni. Następnie na boulderach klasę pokazała J.Garnbret, zgodnie z przewidywaniami dobrze wypadła B.Raboutou, za plecami której podobnie jak w czasówkach znalazły się reprezentanki Japoni. W ostatniej konkurencji finałów czyli prowadzeniu podobnie najlepiej wypadła Janja, świetny wynik z rundy eliminacyjnej powtórzyła Koreanka Chaehyun Seo oraz reprezentantka Austrii Jessica Pilz. Trzeba przyznać, że ostateczne wyniki finałów były bardzo sprawiedliwe. Złoto wygrała najlepsza zawodniczka w ostatnich latach, srebro przypadło najrówniejszej zawodniczce obu rund, natomiat bronz stał się kolorem kończącym długą karierę A. Noguchi. Czwarte, najgorsze dla sportowca miejsce zajęła nasza reprezentantka Ola Mirosław. Będąc jednak szczerym, Ola nie mogła liczyć na więcej, a jak sama przyznała celem na Igrzyskaa był rekord świata i zwycięstwa w czasówkach, oba udało się zrealizować. Ostatecznie cieszę się, że ze 100% skutecznością udało mi się wytypować czołową piątkę zawodów.

  1. J. Garnbret
  2. M. Nonaka
  3. A. Noguchi
  4. A. Mirosław
  5. B. Raboutou
  6. A. Jaubert
  7. J. Pilz
  8. C. Seo

Rywalizacja mężczyzn – wspinaczka sportowa Tokio 2020

Czasówki

Wśród Panów za specjalistów w czasówkach uchodzą: Kazach Rishat Khailbullin , Włoch Ludovico Fossali oraz Francuz Bassa Mawem. Na podstawie tegorocznych startów, podobnie jak u kobiet, trudno jest wskazać faworyta, zawodnicy nie startowali bądź nie zajmowali czołowych lokat w zawodach Pucharu Świata. Biorąc jednak pod uwagę bardzo dobre czasy w zawodach Pucharu Europy w Gaflenz oraz doświadczenie głównym faworytem tej konkurencji jest zdobywca Pucharu Świata z 2019r –  Bassa Mawem. Wśród biegaczy najlepiej w innych konkurencjach powinien sobie poradzić sobie Rishat Khailbullin i mimo braku zwycięstwa w czasówkach, możemy go zobaczyć w finale. Wśród specjalistów w innych konkurencjach, w czasówkach dobrze powinien wystartować Francuz Mickael Mawem oraz Japończyk Tomoa Narasaki. W finale najprawdopodobniej to właśnie czasówki rozstrzygną o miejscach na podium.

Rishat Khailbullin niespodziewanie zajął 3 miejsce w Hachioji (fot. ifsc-climbing.org)

Bouldering i prowadzenie

Na podstawie tegorocznych zawodów, głównym faworytem w boulderingu i prowadzeniu jest najprawdopodobniej najlepszy wspinacz na świecie, Adam Ondra. O czołowe lokaty w obu konkurencjach walczyć powinien także Niemiec Alex Megos, Japończyk Tomoa Narasaki oraz Austriak Jakob Schubert. Za ich plecami powinna odbyć się walka o finałową ósemkę. Czarnym koniem zawodów mogą być amerykanie: specjalista boulderingu Nathaniel Coleman oraz trzeci podczas prowadzenia w Villars Colin Duffy. W prowadzeniu w czołowych lokatach namieszać może Alberto Ginés López , w boulderingu natomiast Aleksiej Rubcow i Kai Harada.

Adam Ondra swoją dotychczasową karierą zasłużył na medal olimpijski (fot. ifsc-climbing.org)

Trudno jest przewidzieć start czołowego zawodnika w boulderingu ostatnich lat Jongwon Chon, który zaliczył tylko jeden start w Innsbrucku (4-te miejsce wśród olimpijczyków) w którym zajął wysoką 8 pozycję w boulderingu i dalekie 48 w prowadzeniu. Wielką niewiadomą będzie forma reprezentanta Chin YuFei Pan. Chińczyk nie wystąpił w żadnych dotychczasowych zawodach Pucharu Świata. Jednak biorąc pod uwagę jego potencjał oraz chińską sztukę „tworzenia” olimpijczyków YuFei Pan może walczyć o czołową lokatę. Generalnie rywalizacja u panów powinna być znacznie bardziej wyrównana niż u kobiet.

Czy YuFei-Pan będzie czarnym koniem zawodów olimpijskich? (fot. ifsc-climbing.org)

Relacja z zawodów wspinaczkowych Igrzysk Olimpijskich Tokio 2020

Eliminacje czasówek przebiegły zgodnie z przewidywaniami. Jedynym zaskoczeniem w kwestii czołowych wyników był bardzo słaby występ specjalisty od czasówek Ludovico Fossaliego oraz zwiastujący dobrą formę występ Koreańczyka Chon’a. Po czasówkach przyszła pora na bouldering. Cztery zróżnicowane bouldery przyniosły kilka niespodziewanych rezultatów. Najlepszy w boulderingu okazał się Mickael Mawem, za nim uplasował się  Tomoa Narasaki i Adam Ondra. Z pewnością w boulderingu znacznie więcej można było oczekiwać po starcie Coleman’a, Chon’a, Harady i Jakoba Schuberta. Ostatnią konkurencją eliminacyjną było prowadzenie. Zgodnie z przewidywaniami początek drogi był łatwy, następnie trudności diametralnie wzrastały (połowa zawodników odpadła między 25 a 29 ruchem). Małym zaskoczeniem mogą być aż tak dobre starty Duffego i Lopeza, mimo iż zakładałem, że mogą sprawić sensację, nie spodziewałem się, że oboje zajmą miejsca w pierwszej trójce. Na minus ponownie wypadł Chon i Harada. Ostatecznie do finałów zakwalifikowało się 8 zawodników. Poza finałową 8-ką ciut niespodziewanie znaleźli się Alex Megos (słaby wynik w czasówkach) oraz Jongwon Chon. Największą niespodzianką jest jednak świetny wynik Mickael Mawem, można się było spodziewać bardzo wyrównanego startu Francuza, jednak zwycięstwa w boulderingu chyba nikt nie obstawiał. Niestety jego brat, zwycięzca czasówek Bassa Mawem, na drodze eliminacyjnej zerwał sobie biceps, co prawdopodobnie wykluczy go ze startu w finałach…

  1. M. Mawem
  2. T. Narasaki
  3. C. Duffy
  4. J. Schubert
  5. A. Ondra
  6. A. Gines Lopez
  7. B. Mawem
  8. N. Coleman

Finał pełny niespodzianek. Hiszpan Lopez ze złotym medalem.

Nie tak to miała wyglądać. Kontuzja specjalisty w czasówkach Bassy Mawem, wprowdziła już na samym początku finału sporo zamieszania. Wolny los w pierwszej rundzie czasówki dostał Adam Ondra, następnie falstart popełnił szybki w eliminacjach C. Duffy. To wszystko sprawiło, że ostatecznie czasówki wygrał niespodziewanie G. Lopez, a Adam Ondra mógł czuć się  prawie pewny medalu. Trudno jednak opisać to co wydarzyło się w kolejnej rundzie finałów. Routesetterzy przygotowali dla widzów trzy niezwykle nudne i przestrzelone trudnościami bouldery. Pierwszy boulder okazał się bardzo łatwą „rozbiegówka”, w pierwszej próbie zrobiło go pięciu z siedmiu finalistów, w drugiej próbie na topie zameldował się Adam Ondra, a jako jedyny nieurobił go ostateczny złoty medalista A.G. Lopez.  Boulder numer trzy okazał się zupełnie niestotny dla wyników, wszyscy zaliczyli zone w pierwszej próbie jednocześnie będąc bardzo odległym to zaliczenia topa. Miejsca w boulderingu, rozdzielił zatem jeden boulder. Boulder numer dwa, polegający na dwóch patenciarskich i dynamicznych ruchach oddzielonych wygodnym restem. Blisko flasha był M.Mawem, „nohanda” złapał C.Duffy, a zrobił go tylko N.Coleman. Myślę, że widzowie mogli być znudzeni i zniesmaczeni… O ostatecznej klasyfikacji zdecydowało więc prowadzenie. W tej konkurencji na szczęście wszystko poszło zgodnie z planem, droga była atrakcyjna dla widzów i sprawiedliwie rozłożyła finalistów. O losie medali zdecydowały jednak wcześniejsze, dość losowewyniki. Biorąc pod uwagę ostateczne wyniki zawodów, trudno nie odnieść wrażenia, że wyszło ciut niesprawiedliwie. Złoty i srebrny medalista, zarówno w rundzie eliminacyjnej jak i finałowej, nie pokazał nic wyjątkowego. Zawody bez medalu zakończył najlepszy wspinacz ostatnich lat Adam Ondra oraz zawodnicy, którzy najlepiej zaprezentowali się rundzie eliminacyjnej. Czasówek nie wygrał najszybszy, zawodów nie wygrał najrówniejszy. Mnie cieszy tylko bronz dla kończącego zawodniczą karierę J.Schuberta. Ostateczne wyniki prezentują się tak:

  1. A. Gines Lopez
  2. N. Coleman
  3. J. Schubert
  4. T. Narasaki
  5. M. Mawem
  6. A. Ondra
  7. C. Duffy
  8. B. Mawem

Wspinaczka sportowa – Igrzyska Olimpijskie Paryż 2024

Kolejne Igrzyska Olimpijskie odbędą się w stolicy Francji – Paryżu. O medale po raz drugi będą walczyli wspinacze! Podobnie jak w Tokio, wspinaczka będzie jednym ze sportów dodatkowych. Mimo to, decyzją MKOL zdecydowano o przyznaniu wspinaczce sportowej dodatkowych 6 medali (3 dla kobiet i 3 dla mężczyzn). Przyjęto więc znacznie bardziej zrozumiały podział na dwie konkurencję:

  • czasówki (po 16 zawodników)
  • bouldering i prowadzenie (po 20 zawodników).

Wygląda więc na to, że format olimpijski przyjęty na Igrzyska w Tokio był kompromisowym rozwiązaniem, który warto było przyjąć, biorąc pod uwagę przyszłą obecność wśród sportów Olimpijskich. Czy i w jakiej formie wspinaczka sportowa pojawi się na Igrzyskach Olimpijskich Los Angeles 2028 dowiemy się zapewne za ok 3 lata.

Plakat promujący wspinaczkę sportową na Igrzyskach Olimpijskich Paris 2024 (fot. ifsc-climbing.org)

Maciek Smolnik

ten post był modyfikowany 9 sierpnia 2021 15:28

Maciek Smolnik: Z górami i skałami miałem kontakt od najmłodszych lat. Jako dziecko często odwiedzałem góry w celu jazdy na nartach. Po kilku latach pojawiły się wakacyjne wyjazdy w skały. Od kilku sezonów umiejetności zdobyte podczas jazdy po stoku, staram się także wykorzystać w jeździe pozatrasowej. Treningi zacząłem w roku 2005, gdy po wyjeździe do Chamonix złapałem bakcyla na wspinanie sportowe. Na początku września rozpocząłem treningi na niewielkiej, prywatnej ścianie wspinaczkowej w Dąbrowie Górniczej. Od tego czasu staram się systematycznie trenować na ścianie, a latem możliwie często odwiedzać skały. Ze względu na bliskość jestem częstym bywalcem Jury Krakowsko - Częstochowskiej, gdzie udało mi się pokonać wiele ciekawych dróg. Kilkakrotnie odwiedziłem także zagraniczne rejony wspinaczkowe m.in. Frankenjurę, Arco, Zillertal, wyspę Hvar oraz Gorges du Tarn. Moim ulubionym rejonem wspinaczkowym jest zdecydowanie Frankenjura. Każdy pobyt na Franken związany jest z odwiedzeniem fantastycznych skał oraz mile spędzonym czasem przy wyśmienitym piwku ze znajomymi . Charakter wspinania tego rejonu już od pierwszego pobytu niezwykle przypadł mi do gustu. Jeżeli chodzi o naszą Jurę to zazwyczaj nie wybrzydzam co do wyboru rejonu. Moim zdaniem jednak najlepsze skały Jury znajdują się na Jurze Północnej. Moja aktywność wspinaczkowa nie ogranicza się jedynie do wspinania z liną. Od kilku lat jestem ogromnym entuzjastą bulderingu. Podczas swojej kariery wspinaczkowej udało mi się odwiedzić wiele rejonów m.in. Brione, Chironico, Zillertal, Silvretta, Bor oraz Ostas.

Ta strona używa cookies